Basenji, ze względu na to, że jest rasą pierwotną mało choruje. Jednakże istnieją specyficzne problemy zdrowotne, które mogą występować u niektórych osobników. Jak podaje OMIA najczęstsze choroby genetyczne przekazywane przez baski to: niedobór kinazy pirogronianowej, zespół Fanconiego, postępujący zanik siatkówki. Są to choroby genetyczne, które można wykryć robiąc testy genetyczne. Jest to ważne przy doborze pary hodowlanej, jak również dla przyszłego posiadacza baska, żeby dowiedział się u swojego hodowcy, czy pies jest wolny od chorób genetycznych.
Inne problemy, które mogą się pojawić to choroba nerek, nefropatia, choroby serca, choroby układu pokarmowego, retinopatia (prowadząca do utraty wzroku), dysplazja stawów, zaburzenia hormonalne, czy choroby autoimmunologiczne.
A jakie są nasze przejścia? Odpukać Atena dużo nie choruje. Zmagaliśmy się raz z drożdżycą łapek i uszu. Pierwszy przypadek pojawił się w jesienne dni, na skutek spacerów w deszczu i nie do końca wytartych łapek, drugi raz mieliśmy problem z drożdżycą przy złej diecie. Był to skutek alergii na niewłaściwe pożywienie (no na litość Boską, kto dał psu ser feta?!). 🙂
Jak rozpoznać drożdżycę? Jeśli chodzi o ucho, pies zaczyna się drapać i odginać ucho w bok, w nienaturalny sposób. Najlepiej od razu pójść do weterynarza, gdyż szybko może ucho wyczyścić profesjonalnym sprzętem i przepisać odpowiednią maść. W przypadku łap, drożdżycę rozpoznajemy, gdy pies zaczyna się kompulsywnie wylizywać, może nie chcieć wychodzić ze względu na ból łapek. Możemy sami zaleczać sytuację sprayem Doktora Seidla z chlorheksydyną, a gdy to nie pomaga weterynarz musi wypisać receptę na inną, silniejszą maść.
Mieliśmy też do czynienia z zapaleniem strun głosowych i zapaleniem pęcherza. Pierwsza dolegliwość powstała na skutek bezustannej komunikacji werbalnej z kotem, który zamieszkał z nami pod jednym dachem. Drugie było konsekwencją weekendowej wyprawy nad rzekę, gdzie pies za długo brodził w wodzie. W tych dwóch przypadkach musiał być podany antybiotyk.
Co robić, by nasz basek był zdrowy? Należy pamiętać o tych kilku kwestiach:
- Regularne wizyty u weterynarza i rutynowe badania zdrowotne. Raz na rok, gdy robimy szczepienia it’s a must, ale gdy cokolwiek dzieje się dziwnego, warto od razu sprawdzić.
- Poza kalendarzem szczepień należy pamiętać o odrobaczaniu i ochronie przed kleszczami. Obecnie podaje się tabletki, Simparica jest najbardziej rozpowszechnioną formą zabezpieczenia. Inne środki to Advantix, Frontline. Obroży antykleszczowej nie stosuję, bo pies ma kontakt z dziećmi i osobiscie nie jestem przekonana do tego rozwiązania (jak kleszcz nie wczepi się w psa, ale na nim przyśnie, to wczepi się w kogoś innego…).
- Monitorowanie diety i masy ciała psa, aby unikać otyłości czy problemów trawiennych. Dobranie dobrej jakości karmy, z odpowiednią ilością białka, niepowodującej wzdęć. Baski potrafią puszczać siarczyste i głośne bąki, ale poza tym, że jest to dość śmieszne zważywszy na ich dystyngowany wygląd, to powinno być dla nas sygnałem ostrzegawczym, że coś jest nie tak z dietą. Pies też może dostać skrętu kiszek, trzeba uważać.
- Utrzymywanie psa w dobrej kondycji fizycznej poprzez regularną aktywność. Basek ze względu na swój cichy charakter coraz częściej wybierany jest na domowego towarzysza. Należy pamiętać, że to, iż jest to cichy i spokojny pies nie oznacza, że nie potrzebuje ruchu. Ten pies to petarda i trzeba sobie zdawać sprawę, że bez możliwości wybiegania i długich spacerów, basek się frustruje w mieszkaniu i może niszczyć przedmioty. Gdy basek zaczyna coś niszczyć, to nie dlatego, że jest złośliwy, on się upomina o uwagę i rozładowanie energii. Polecam randki z psami, z którymi Wasz basek “ma chemię” i można spuścić ze smyczy, żeby się wybawiły. Atena ma swoją psią paczkę i taka zabawa w ganianego bez smyczy, to jest pełnia szczęścia. Inną opcją zapewniania odpowiedniej ilości sportu jest zabranie baskówi, by biegały przy rowerze albo na zawodach coursingowych. U nas sprawdzają się długie spacery, co obie uwielbiamy.

